Internetowy Podróżniku,

Internetowy Podróżniku, kimkolwiek i gdziekolwiek jesteś, witam Cię serdecznie w moich skromnych, wirtualnych progach. Na tym małym kawałku mojej ambikowej szuflady, do której chowam różne przemyślenia i małe rękodzieła, te pisane, malowane, wydziergane czy gotowane oraz ulotne chwile, spojrzenia, to co mnie porusza, inspiruje, motywuje lub cieszy. Mam nadzieję, że spotkamy się znowu przy gorącym kubku herbaty aby przez chwilę zatrzymać się nad jakąś myślą, pomarzyć, pośpiewać, pośmiać się lub po prostu pomilczeć. Miło mi Cię gościć :) Proszę czuj się swobodnie, nie musisz zostawiać żadnych komentarzy, lajków, czy plusików, chyba że masz na to ochotę. Jeśli przeglądając moją szufladę choć raz zagości uśmiech na twojej twarzy lub zaduma na czole to będę zadowolona. Z pozdrowieniami :)

Aga, Ambikowo

poniedziałek, 19 stycznia 2015

OCAL MNIE BOZE - historia z morałem


Pewien ateista spadł ze skały. Zsuwając się w dół złapał się gałęzi małego drzewka i zawisł tak pomiędzy niebem nad sobą i skałami tysiąc stóp poniżej, wiedząc, że długo tak nie wytrzyma.
Wtedy przyszedł mu do głowy pomysł.

- Boże! - wykrzyknął z całej siły.
Cisza. Nikt nie odpowiedział
- Boże! - krzyknął znowu - Jeśli istniejesz, ocal mnie a obiecuję, że będę w Ciebie wierzył i innych uczył wiary.
Znowu cisza.

Wtem, omal nie puścił gałęzi, słysząc potężny głos rozbrzmiewający echem w wąwozie:
- Wszyscy mówią to samo, gdy tylko potrzebują pomocy.
- Nie, Panie! Nie. - wykrzyknął człowiek z iskierką nadziei - Nie jestem taki jak inni. Czy nie widzisz, że już zacząłem wierzyć, słysząc twój głos mówiący do mnie? Ocal mnie tylko, a będę głosić Twoje Imię po wszystkich krańcach Ziemi.

- Dobrze - rzekł głos - Ocalę cię. Puść gałąź.
- Puść gałąź!? - zawołał oszalały człowiek - Czy myślisz, że zwariowałem?


autor: Anthony de Mello

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz