Internetowy Podróżniku,
Internetowy Podróżniku, kimkolwiek i gdziekolwiek jesteś, witam Cię serdecznie w moich skromnych, wirtualnych progach. Na tym małym kawałku mojej ambikowej szuflady, do której chowam różne przemyślenia i małe rękodzieła, te pisane, malowane, wydziergane czy gotowane oraz ulotne chwile, spojrzenia, to co mnie porusza, inspiruje, motywuje lub cieszy. Mam nadzieję, że spotkamy się znowu przy gorącym kubku herbaty aby przez chwilę zatrzymać się nad jakąś myślą, pomarzyć, pośpiewać, pośmiać się lub po prostu pomilczeć. Miło mi Cię gościć :) Proszę czuj się swobodnie, nie musisz zostawiać żadnych komentarzy, lajków, czy plusików, chyba że masz na to ochotę. Jeśli przeglądając moją szufladę choć raz zagości uśmiech na twojej twarzy lub zaduma na czole to będę zadowolona. Z pozdrowieniami :)
Aga, Ambikowo
sobota, 18 grudnia 2021
czwartek, 26 listopada 2020
PRAWDA I KŁAMSTWO - historia (nie)prawdziwa
"Pewnego dnia na swojej drodze stanęły prawda i kłamstwo.
- Dzień dobry - powiedziało kłamstwo.
- Dzień dobry - powiedziała prawda,
- Piękny dzień - powiedziało kłamstwo.
Wtedy prawda wychyliła się, by sprawdzić, czy to prawda. Była.
- Piękny dzień - powiedziała prawda.
- Jeszcze piękniejsze jest jezioro - powiedziało kłamstwo.
Wtedy prawda spojrzała w stronę jeziora i zobaczyła, że kłamstwo ma rację i kiwnęła głową. Kłamstwo podbiegło do wody i powiedziało:
- Woda jest jeszcze piękniejsza. Popływamy?
Prawda dotknęła wody palcami, a ona była naprawdę piękna. Obie zdjęły ubrania i pływały spokojnie. Chwilę później kłamstwo wyszło z wody, ubrało się w szaty prawdy i odeszło. Natomiast prawda, niezdolna do przebrania się w kłamstwo, zaczęła chodzić bez ubrań i ten widok wszystkich przerażał.
I tak do dnia dzisiejszego ludzie wolą, pięknie ubrane kłamstwo niż nagą prawdę."
źródło: foto - Ambikowo, tekst - znalezione w necie
poniedziałek, 20 kwietnia 2020
ŻYCZENIA DLA PRZYJACIELA
gdy wszystko wokół szaleje
to dobry czas by zejść w głąb siebie
znaleźć tam ciszę, światło i spokój,
jasno wyznaczone cele,
trochę szczęścia, słońca i wiatru
też nigdy nie zawadzi
i żeby zawsze było z boku
ciepło prawdziwej przyjaźni
😀
środa, 5 lutego 2020
TRUDNY DZIEŃ - historyjka z Puchatka
Przerwał.
- Chcesz o tym porozmawiać? - zapytał Prosiaczek.
- Nie - odpowiedział Puchatek po chwili - Nie, nie wydaje mi się.
- W porządku - powiedział Prosiaczek, po czym podszedł i usiadł obok przyjaciela.
- Co robisz? - zapytał Puchatek.
- Właściwie to nic - odpowiedział Prosiaczek - Po prostu wiem jak to jest mieć Trudny Dzień. Ja też często nie lubię o tym mówić podczas mojego Trudnego Dnia.
- Ale wiem też - ciągnął dalej Prosiaczek - że Trudne Dni są znacznie łatwiejsze, gdy wiesz, że masz obok kogoś bliskiego. A ja zawsze będę tutaj dla ciebie Puchatku.
I jak tak Puchatek siedział, przepracowując w głowie swój Trudny Dzień, podczas gdy obok w ciszy siedział Prosiaczek, machając swoimi krótkimi nóżkami... pomyślał, że jego najlepszy przyjaciel nigdy nie miał więcej racji."
__________
Czasem tak bardzo potrzebna jest odrobina empatii....
czwartek, 25 kwietnia 2019
GOPALA - oil paiting 50x60
"Wiedz, że wszystkie te manifestacje, pełne potęgi i chwały - wypływają zaledwie z iskry Mojego splendoru. Jakiż jest pożytek, Arjuno, z całej tej drobiazgowej wiedzy? Jedną cząstką Siebie przenikam i utrzymuję cały ten wszechświat."
sobota, 27 stycznia 2018
WOLNE MYŚLI na temat... oraz Historia o ptaszku
sobota, 23 września 2017
INDIAŃSKIE "Złote Myśli"
Indianie to moi pierwsi, życiowi idole.Jak to powiedział jeden z moich przyjaciół - byli daleko
bardziej mądrzejsi i prawi niż biali ludzie. Poniżej kilka ich wypowiedzi:
1. Wewnątrz każdego człowieka twa nieustanna walka złego wilka z dobrym. Zawsze zwycięża ten wilk, którego karmisz.
2. Kiedy będzie ścięte ostatnie drzewo, kiedy będzie zatruta ostatnia rzeka, kiedy będzie schwytany ostatni ptak - wtedy zrozumiecie, że pieniędzy nie można jeść.
3. Po to, żeby usłyszeć siebie, są potrzebne milczące dni.
4. Kochaj ziemię. Ona nie jest odziedziczona u twoich rodziców, ona jest pożyczona u twoich dzieci.
5. Nie trzeba wiele słów, żeby powiedzieć prawdę.
7. Kiedy człowiek modli się jeden dzień, a potem grzeszy sześć dni, Wielki Duch gniewa się, a Zły Duch śmieje się.
8. Nawet martwa ryba może płynąć z prądem.9. Dobry człowiek widzi dobre znaki.
10. Dąż do mądrości, a nie do wiedzy. Wiedza - to jest przeszłość. Mądrość - to jest przyszłość.
11. Niech mój wróg będzie silny i straszny. Jeśli go pokonam, nie będę odczuwać wstydu.
12. Jedno "weź" lepiej dwóch "oddam".
13. Dobre serce i dobry umysł - to jest to co potrzebne, żeby być przywódcą.
14. Wiedza jest ukryta w każdej rzeczy. Kiedyś świat był biblioteką.
15. Nie możesz obudzić człowieka, który udaje, że śpi.
16. Ten kto milczy wie do dwóch razy więcej aniżeli gaduła.
17. Cierpię kiedy wspominam jak dużo było wypowiedzianych dobrych słów i jak dużo złożonych obietnic. W tym świecie zbyt wiele mówią ci, którzy w ogóle nie mają prawa mówić.
18. Dziecko - gość w twoim domu: nakarm, naucz i puść wolno.
19. Dobrze powiedziane słowo jest lepsze od celnie rzuconej siekiery.20. Dlaczego bierzecie na siłę to, co moglibyście wziąć miłością?
21. Życie cieknie od wewnątrz na zewnątrz. Trzymając się tej myśli sam staniesz się prawdą.
22. Biały człowiek ma za dużo szefów.
23. Dopóki każdy człowiek nie pozna pokoju w duszy swojej, niemożliwy jest pokój między narodami.
24. Jeśli zauważyłeś, że jedziesz na martwym koniu - po prostu zsiądź!
25. Kiedy się urodziłeś, płakałeś a świat się śmiał. Żyj tak, żeby umierając móc się śmiać, kiedy świat będzie za tobą płakał.
wtorek, 11 lipca 2017
TAKA SYTUACJA... jak na obrazku...
"Tak, tak Kochanie, oczywiście. Zrobię wszystko tak jak chcesz. Jak zawsze przecież."
Co ciekawe osoba, która od razu wczuje się w pozycję kota doskonale będzie wiedziała o co chodzi. Myślę jednak, że druga osoba, która gra rolę psa może w ogóle nie pomyśleć, że jest tu o niej mowa.
Czasem możemy mieć zbyt wyostrzone widzenie opieki i troski o kogoś kogo kochamy. Myślimy, że bez nas w ogóle ten ktoś sobie w życiu nie poradzi. Co ciekawe możemy innym radzić w podobnej sytuacji np. aby rodzic dał więcej swobody nastoletniemu dziecku zupełnie nie widząc tego, że sami trzymamy kogoś "w swojej paszczy"...
Możemy zawsze mieć wytłumaczenie, że chcemy dobrze dla tej osoby i przecież ona akceptuje nas i chce działać tak jak jej powiemy, ale czy tak jest na pewno? Czy czyjeś działanie zgodne z naszą wolą ale oparte na strachu jest takie samo jak to motywowane prawdziwą miłością, przyjaźnią i swobodą?
Kiedyś przeczytałam wypowiedź pewniej młodej osóbki, że chciałaby, aby jej kandydat na męża miał okazję i możliwość robienia złych rzeczy ale jednak wybierał, by nie działać w ten sposób". Czyż to nie ma większej wartości i nie pokazuje siły woli, decyzji i osobowości?
Nigdy nie będziemy pewni drugiej osoby jeśli nie damy jej prawdziwej wolności wyboru i nie pozwolimy działać inaczej niż sami uważamy za właściwe. Jeśli nie pozwolimy jej popełniać błędy i uczyć się na nich. Wiem, że to trudne, zwłaszcza w bliskich relacjach, doradzić i dać swobodę wyboru lub po prostu tylko wysłuchać i nic nie narzucać.
Powyższy obrazek sprawił, że zastanawiam się jaką ma wartość relacja na nim pokazana, pomimo wszystkich dobrych motywów i chęci? I co by było gdyby, pies otworzył szerzej swój pysk ...
piątek, 14 kwietnia 2017
niedziela, 26 lutego 2017
środa, 11 listopada 2015
SZKLANKA Z WODĄ - Historia z Morałem
Odpowiedzi były różne, od 200 g do 0,5 kg.
Psycholog odpowiedział: "Nie jest istotne ile waży ta szklanka. Zależy ile czasu będę ją trzymał. Jeśli potrzymam ją minutę to nie problem. Gdy potrzymam ją godzinę, będzie mnie boleć ręka. Gdy potrzymam ją cały dzień, moja ręka straci czucie i będzie sparaliżowana. W każdym przypadku szklanka waży tyle samo, jednak im dłużej ją trzymam tym cięższa się staje."
Kontynuował: "Zmartwienia i stres w naszym życiu są jak ta szklanka z wodą. Jeśli o nich myślisz przez chwilę nic się nie dzieje. Jeśli o nich myślisz dłużej, zaczynają boleć. Jeśli myślisz o nich cały dzień, czujesz się sparaliżowany i niezdolny do zrobienia czegokolwiek.
Pamiętaj, by odłożyć szklankę."
JEDNAK CZASEM NIE JEST ŁATWO ODŁOŻYĆ TĄ SZKLANKĘ. TRZEBA SKIEROWAĆ SWOJĄ UWAGĘ W INNE MIEJSCE. MOIM SPOSOBEM NA TO JEST MEDYTACJA :)
czwartek, 17 września 2015
WARTOŚĆ CZASU
- "Jaką wartość ma jeden rok? Zapytaj studenta, który nie zdał decydującego egzaminu.
- Jaką wartość ma jeden miesiąc? Zapytaj matkę, która urodziła przedwcześnie dziecko.
- Jaką wartość ma jeden tydzień? Zapytaj wydawcę tygodnika.
- Jaką wartość ma jeden dzień? Zapytaj robotnika, który znalazł jednodniową pracę i ma dzieci do wykarmienia.
- Jaką wartość ma jedna godzina? Zapytaj zakochanych , którzy czekają na to aby się zobaczyć.
- Jaką wartość ma jedna minuta? Zapytaj kogoś kto spóźnił się na swój pociąg, autobus, samolot.
- Jaką wartość ma jedna sekunda? Zapytaj osobę, która uniknęła wypadku.
- Jaką wartość ma jedna milisekunda? Zapytaj osobę, która po wielu latach ciężkich treningów i wyrzeczeń zdobyła srebrny medal na igrzyskach olimpijskich."
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
sobota, 11 kwietnia 2015
wtorek, 17 lutego 2015
środa, 17 grudnia 2014
niedziela, 14 grudnia 2014
Bądźmy jak dzieci - Historia prawdziwa
- Mamo, co to jest dom dziecka?
Wytłumaczyłam mu. Syn długo myślał, potem poszedł do swojego pokoju i zamknął drzwi. Weszłam za nim.
- Nie przeszkadzaj, muszę sam… - powiedział syn.
Czekam, trochę się denerwuję. Wyszedł z pokoju mniej więcej po godzinie, oczy czerwone od płaczu, ale zadowolony. Spytałam, co tam robił.
- Najpierw dziękowałem, że mieszkam w domu i mam was, a potem – o! – odpowiedział i wyciągnął ogromną torbę wypełnioną zabawkami, ubrankami, książkami. Nawet cukierki do niej włożył. Poprosił mnie, żebym odwiozła to tym dzieciom z domu dziecka i dodał:
- Mamo, a dzieciaczki poczują, że do każdej rzeczy dodałem jeszcze swoją miłość?"
źródło: Po Pierwsze Ludzie
piątek, 5 września 2014
INDIANIE ...
INDIAŃSKIE PRZYKAZANIA1. Bądźcie blisko Wielkiego Ducha.
2. Szanujcie się wzajemnie.
3. Pomagajcie sobie nawzajem.
4. Bądźcie uczciwi.
5. Róbcie to, co jest prawe.
6. Utrzymujcie swoje ciało i umysł w sile i zdrowiu.
7. Miejcie szacunek dla Ziemi i wszelkich form życia.
8. Dbajcie o samych siebie i nie bądźcie zależni od nikogo.
9. Dzielcie się swą pracą dla dobra innych.
10. Dbajcie o dobro wszystkich i współpracujcie ze sobą.
INDIAŃSKI POEMAT
foto źródło: national-geographic.pl
wtorek, 5 sierpnia 2014
EKSPERYMENT - szokujące wyniki
Dozwolony był natomiast cały szereg klasycznych zajęć: pisanie, czytanie, gra na instrumentach muzycznych, rysowanie, rękodzieło, śpiewanie, spacery itp.
Autor eksperymentu – psycholog rodzinny – badała postawioną przez siebie hipotezę, że współczesne dzieci i młodzież szukają źródeł rozrywki na zewnątrz, nie są w stanie zajmować się sobą i nie znają swojego świata wewnętrznego.
Zgodnie z regułami eksperymentu, dzieci miały następnego dnia opowiedzieć o tym, jak czuły się podczas próby samotności. Miały możliwość zapisywania swoich działań, refleksji i odczuć. W przypadku nadmiernego dyskomfortu, stanu niepokoju lub napięcia – psycholog zaleciła natychmiastowe przerwanie eksperymentu oraz odnotowanie czasu i powodu jego zaprzestania.
Na pierwszy rzut oka eksperyment wydawał się całkiem niegroźny. Psycholog uznała, że będzie to absolutnie bezpieczna próba. Jednak tak szokujących wyników nikt się nie spodziewał.
Z 68 uczestników eksperymentu tylko 3 osoby dotrwały do końca – jedna dziewczynka i dwóch chłopców. Trzy osoby miały myśli samobójcze, pięć osób doświadczyło ataku paniki, u 27 osób wystąpiły objawy wegetatywne zaburzeń lękowych: mdłości, nadmierne pocenie, drżenie, zawroty głowy, uderzenia gorąca, bóle brzucha, wrażenie ruszania się włosów na głowie i inne. Praktycznie każdy uczestnik doświadczył uczucia lęku i niepokoju.
Ciekawość nowej sytuacji, zainteresowanie i radość ze spotkania ze sobą zniknęły praktycznie u wszystkich w drugiej i trzeciej godzinie eksperymentu. Jedynie 10 osób z grupy, która przerwała eksperyment, poczuło niepokój dopiero po trzech lub więcej godzinach samotności.
Bohaterska dziewczynka, która dotrwała do końca eksperymentu, przyniosła zeszyt, w którym przez osiem godzin szczegółowo opisywała swój stan. Wówczas to pani psycholog włosy na głowie stanęły dęba. Z pobudek etycznych twórcy eksperymentu odmówili opublikowania tych notatek.
W trakcie trwania eksperymentu młodzi ludzie:
Gotowali jedzenie, jedli,
Czytali albo usiłowali czytać,
Odrabiali lekcje (eksperyment był przeprowadzany w czasie wakacji, ale w przypływie rozpaczy niektórzy sięgnęli po podręczniki),
Patrzyli przez okno albo chodzili po mieszkaniu,
Wyszli na dwór i poszli do sklepu lub do kawiarni (nie wolno było się komunikować, ale uczestnicy uznali, że rozmowa ze sprzedawcą lub z kelnerem się nie liczy),
Rozwiązywali krzyżówki,
Układali Lego,
Rysowali albo próbowali rysować,
Myli się,
Sprzątali mieszkanie lub pokój,
Bawili się z psem lub kotem,
Ćwiczyli, robili gimnastykę,
Zapisywali swoje odczucia, refleksje, pisali listy na papierze,
Grali na gitarze, na pianinie (jedna osoba na flecie),
Trzy osoby pisały wiersze lub prozę,
Jeden chłopiec prawie przez 5 godzin jeździł po mieście autobusami,
Jedna dziewczynka haftowała,
Jeden chłopiec poszedł do wesołego miasteczka i przez trzy godziny kręcił się na karuzeli,
Jeden młody człowiek przeszedł miasto z jednego końca w drugi (25 kilometrów),
Jedna dziewczynka udała się do muzeum,
Jeden chłopiec poszedł do ogrodu zoologicznego,
Jedna dziewczynka się modliła.
Praktycznie każdy próbował zasnąć, ale nikt nie był w stanie spać, wszyscy mieli myśli obsesyjno-kompulsywne.
Po zakończeniu lub przerwaniu eksperymentu, 14 osób natychmiast zalogowało się w sieciach społecznościowych, 20 osób zadzwoniło z komórki do przyjaciół, trzy osoby zadzwoniły do rodziców, pięć osób poszło do znajomych. Pozostali włączyli telewizor lub zajęli się grami komputerowymi. Prawie wszyscy i prawie natychmiast włączyli muzykę lub skorzystali ze słuchawek.
Wszystkie lęki i inne objawy ustąpiły po zakończeniu eksperymentu.
63 osoby uznały eksperyment za ciekawy i pożyteczny dla samopoznania i samorozwoju. Sześć osób powtórzyło go na własną rękę i twierdzą, że za drugim (trzecim, piątym) razem się udało.
Podczas analizy przebiegu eksperymentu, 51 osób użyło sformułowanie „uzależnienie”, mówiło: „wygląda na to, że nie mogę żyć bez…”, „niezbędna dawka”, „syndrom odstawienniczy”, „delirka”, „muszę przez cały czas…”, „czułem się na głodzie” itd. Wszyscy bez wyjątku mówili, ze byli ogromnie zdumieni myślami, które przychodziły im do głowy w trakcie eksperymentu, ale nie potrafili im się „przyjrzeć” zbyt uważnie, ponieważ ich ogólny stan się pogarszał.
Pierwszy z dwóch chłopców, którzy ukończyli eksperyment, przez 8 godzin sklejał model żaglowca z przerwą na obiad i spacer z psem. Drugi najpierw porządkował swoją kolekcję, a następnie przesadzał kwiaty. Żaden z nich nie odczuwał w trakcie trwania eksperymentu negatywnych emocji ani nie zauważył „dziwnych” myśli.
Wobec takich rezultatów psycholog przestraszyła się nie na żarty. Hipoteza hipotezą, ale gdy założenie potwierdza się aż tak bardzo…
Należy ponadto wziąć pod uwagę, że w eksperymencie wzięli udział zainteresowani nim ochotnicy.
Eksperyment został przeprowadzony za zgodą i pod nadzorem Rady Wydziału Instytutu Psychologii Uniwersytetu im. Łomonosowa w Moskwie.























