Internetowy Podróżniku,

Internetowy Podróżniku, kimkolwiek i gdziekolwiek jesteś, witam Cię serdecznie w moich skromnych, wirtualnych progach. Na tym małym kawałku mojej ambikowej szuflady, do której chowam różne przemyślenia i małe rękodzieła, te pisane, malowane, wydziergane czy gotowane oraz ulotne chwile, spojrzenia, to co mnie porusza, inspiruje, motywuje lub cieszy. Mam nadzieję, że spotkamy się znowu przy gorącym kubku herbaty aby przez chwilę zatrzymać się nad jakąś myślą, pomarzyć, pośpiewać, pośmiać się lub po prostu pomilczeć. Miło mi Cię gościć :) Proszę czuj się swobodnie, nie musisz zostawiać żadnych komentarzy, lajków, czy plusików, chyba że masz na to ochotę. Jeśli przeglądając moją szufladę choć raz zagości uśmiech na twojej twarzy lub zaduma na czole to będę zadowolona. Z pozdrowieniami :)

Aga, Ambikowo

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Droga do Boga - wiersze wybrane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Droga do Boga - wiersze wybrane. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 czerwca 2020

KIEDYŚ.... wierszem napisane



Kiedyś w końcu oderwę się, odpłynę
niesiona powiewem wiatru,
bez ciała, bez trosk, pozorów
zostawię to wszystko światu.


Mogę być Twoim ptaszkiem,
motylem, pyłkiem, promieniem,
byleby będąc z boku, już zawsze 
sprawiać, że się uśmiechniesz.

środa, 3 lipca 2019

SZCZĘŚCIE

Gdzie mogę znaleźć szczęście,
którego szukam wszędzie
czy jest w mym domu, rodzinie
lub gdzieś tam w leśnej dolinie?

...a może w nocy wśród gwiazd,
nie, pewnie latem w pełni dnia,
szukałam w doznaniach zmysłowych
gdzieś tam pośród wrażeń nowych.

Sprawdziłam w aktywnym działaniu
oraz w leniwym nic nie robieniu,
myśląc, że przecież jest gdzieś tam
w relacjach z ludźmi, których znam...

Jednak to wszystko to tylko miraż,
złudna, zbyt krótka ulgi chwila,
bo szczęście jest tylko w jednym miejscu,
u Twoich stóp, w moim sercu.

piątek, 2 października 2015

JEST TAKIE MIEJSCE...

Mój Drogi Panie

stoję przed Tobą odarta z wrażeń
gdzieś się podziały pochodnie marzeń
o mej mądrości dobroci i sile
poczuciu kontroli nad własnym życiem

mogę powiedzieć że jestem naga
już nie potrafię dłużej udawać
wiem że nie muszę się nadal trudzić
bo jaką jestem i tak mnie widzisz

po cóż mam grać i szukać wielkości
gdy pełna jestem różnych słabości
po co próbować być lepszą od innych
co jest przyczyną życia w iluzji

i chociaż jestem na samym dole
być nieszczęśliwą jednak nie mogę
bo wiem że dzięki mojej małości
odpocząć mogę w Twojej Miłości

piątek, 11 września 2015

przepiękny jak płatek lotosu
błyszczący słońcem w kropli rosy
w spojrzeniu Jego cała miłość
ogrzewa niczym ogień w nocy

łagodny jak ciepła bryza
kojąca samotność i łzy
w Imieniu Jego cała siła
przytul się do niej i ty

delikatny jak letnia chmurka
obejmie cię Swym ramieniem
nie bój się i nie udawaj
pozwól Mu być twym przyjacielem

wtorek, 8 września 2015

...

nie widzę cię tymi oczami
nie słyszę moimi uszami
a jednak podziwiam co dzień
dzieła twe w pełnej urodzie

bo któż tak pomalował świat
kto dał słońcu jego blask
i trzyma wszystkie planety
ubiera ziemię w klejnoty

kto sprawia że serce bije
w przyrodzie widzę twą siłę
i mądrość w nauce cierpienia
przez którą życie się zmienia

czuję że jesteś przy mnie blisko
i mogę powiedzieć ci wszystko
bo jesteś mym przyjacielem
serca mego schronieniem

niedziela, 21 lipca 2013

O MISTRZU!

Budzisz umarłe kwiaty do życia
dając im nektar swoich słów,
kamienne serca kruszysz w uczucia,
gdy spadnie na nie pyłek z twych stóp.

Na pustyni serca rośnie oddanie
skąpane w deszczu twoich uśmiechów,
mocno objęte świętym imieniem
sprawia, że wszystko nabiera blasku.

Ty bezdomnemu pokazujesz dom,
bezcelowości nadajesz sens,
wojnę zamieniasz w pokój, iluzję w proch,
wszystkim oddechom dajesz nowy cel.

Otwierasz przed nami drzwi wolności,
troskliwie pomagasz przekroczyć ich próg,
co powiedzieć tu może nieszczęśnik,
który gasi swój odwieczny ból.

O Mistrzu! Dziękuję za twą mądrość i dobro,
za twą miłość, którą budzisz mnie ze snu,
chcę wyrazić swą wdzięczność jak dziecko,
które może dać tylko garść uśmiechów.

Prosimy, pomóż nam wzrastać w miłości,
szczęśliwie służąc u Twoich Stóp.
Dając Ci kwiaty pełne wdzięczności,
pragniemy pokłonić się Tobie w tym Dniu.

piątek, 10 maja 2013

W SERCU

nie widzę nic już tu
tylko ślady twych stóp
nie słyszę żadnych mów
oprócz twoich słów

cóż wypełni bogactwem
poza twoim pięknem
nie ma innej wartości
oprócz twojej miłości
 
czym mogę oddychać
gdzie jest przestrzeń by być
u twych stóp jedynie
jest powietrze by żyć

poniedziałek, 28 stycznia 2013

WIERSZ O MIŁOŚCI

MIŁOŚĆ

proszę powiedz
czym jest miłość
tutaj
jest tylko strach
ból i udręka
frustracja i pustka
gdzie serce pęka

proszę pokaż
gdzie jest miłość
tutaj
nic nie widzę
tylko ciemność i złości
szaleństwo żądzy
królestwo wrogości

proszę daj mi
kroplę miłości
tutaj
me serce
tęskni za nią
pozwól mi z Tobą
w niej odpłynąć

niedziela, 27 stycznia 2013

JAK

                         jak...
               noc bez księżyca
               niemowlę bez rodzica
               droga bez celu
               życie bez sensu

               jak...
               ogród bez ogrodnika
               gitara bez muzyka
               serce bez miłości
               dziecko bez radości

               jak...
               życie bez prostoty
               świadomość bez pokory
               słowo bez szczerości
               czyn bez mądrości

               jak...
               ocean bez brzegu
               powietrze bez oddechu
               otchłań bez dna
               taka jestem ja...
               ... bez Ciebie ...

               - SP -

                      04.2011

wtorek, 8 stycznia 2013

ZAPOMNIEĆ

a może by tak...
     zapomnieć o sobie
Ty wiesz jednak
     jak bardzo się boję

skoczyć w tą przepaść
     i umrzeć dla siebie
zostawić to wszystko
     czym myślę że jestem

a może by tak...
     odpuścić otworzyć
w Twą miłość uwierzyć
     i przestać się bronić

przestać udawać
     i wreszcie zaufać
tak prosto do końca
     do Stóp Twych upaść


Ty dajesz pamięć
     i zapomnienie
Ty kontrolujesz
     całe stworzenie

Ty jesteś przecież
     mym Przyjacielem
i jesteś przy mnie
     Twoim Imieniem


dlatego mogę
     zapomnieć o sobie
by w pełni przyjąć
     schronienie w Tobie


05.2012

środa, 26 grudnia 2012

WIERSZ O TĘSKNOCIE

GDZIE JESTEŚ?

Żyję w tym świecie, chodzę i szukam,
do wszystkich drzwi po drodze pukam.
Czy tutaj spełni się me pragnienie,
by spotkać się z mym Przyjacielem?

Niestety, znów jestem niechciana,
jak wszędzie i tu niezrozumiana.
Kolejny raz oddając swe serce
spotykam tylko złudne nadzieje.

Gdzie jesteś Ty, kogo pragnę spotkać
i jako Najdroższego Przyjaciela kochać?
Kiedy, o kiedy Cię zobaczę
i moje serce ze szczęścia zapłacze?

Przyjdź proszę i weź mnie za rękę,
zabierz ten ból, strach i udrękę.
Zabierz ode mnie tą wielka iluzję
gdzie chcę bez Ciebie żyć trochę dłużej.

Choć nie zasługuję na aż tak wiele
przyjdź, proszę, i bądź mym Przyjacielem.
Pomóż mi, błagam, Ciebie rozpoznać
i już na zawsze przy Tobie zostać.

Gdzie jesteś Ty, kogo pragnę spotkać
i jako Najdroższego Przyjaciela kochać?
Kiedy, o kiedy Cię zobaczę
i moje serce ze szczęścia zapłacze?


02.2012

środa, 12 grudnia 2012

Mój Drogi Panie
chciałabym Ci coś dać
i mam dla Ciebie
mały polny kwiat

to tak niewiele
i przecież Ty wszytko masz
więc cóż ja mała
mogłabym Ci dać?

i nie mam nic więcej
tylko ten polny kwiat
więc razem z nim
chcę Ci siebie dać...

08.2007

niedziela, 2 grudnia 2012

Choćby powiedzieć wszystkie piękne słowa,
choćby wziąć wszystkie dobre gesty,
choćby pokazać najpiękniejsze rzeczy,
nie będzie to wystarczająca mowa,

Aby powiedzieć ile nektaru, ile słodyczy
jest w Twoich Cudownych Imionach
i ile schronienia, ciepła i siły
jest w Twych Lotosowych Stopach.

Nie ma na świecie takiego miejsca
i nie ma nigdzie takiej osoby,
która urzekłaby moje serce
spragnione Twojej Wspaniałej Osoby.

Choć nie mam nic i jestem nikim
choć tyle rzeczy dla Ciebie nie robię
i chociaż tak wiele ciągle nie potrafię
to dajesz mi Siebie, Ty Który Jesteś Wszystkim.

Nie umiem powiedzieć skąd przychodzę,
nie umiem wyrazić tego co czuję
o jedno tylko bardzo Cię proszę
pozwól mi zawsze pamiętać o Tobie.

09.2001


sobota, 24 listopada 2012

wiersz o MIŁOŚCI

dla K

jestem tylko sercem...
poskładanym z pyłu dróg
posklejanym z tylu okruchów

jestem tylko sercem...
które nie chce dłużej szlochać
które pragnie kogoś kochać

jestem tylko sercem...
chcę się złożyć u Twych Stóp
i zamienić w miękki puch

jestem tylko puchem...
co chcesz z nim zrób
niech na zawsze będzie twój

jestem... tylko sercem...

01.2004

piątek, 2 listopada 2012

NIE WIERSZ NIE PROZA

Sama jestem sobie winna
tego, że jestem nieszczęśliwa.
Jestem zazdrosna widząc
relacje innych i zła,
że nie mam tego co oni.
Jak głupi osioł szukam
szczęścia w tym świecie
i ciągle zjadam swoje
własne śmiecie.
Przepraszam Panie,
że chociaż usłyszałam
tak wiele, ciągle i ciągle
szukam czegoś oprócz Ciebie.
Ciągle daję się nabrać
na tą samą śpiewkę,
a potem z bólem
gryzę swą marchewkę.
Kiedy wreszcie zrozumiem
jak zbliżyć się do Ciebie
i z entuzjazmem i siłą
zrobię to dla Ciebie.

A każda siła i radość
pochodzi tylko od Ciebie,
więc bardzo proszę
pomóż mi wrócić do Ciebie.

'98

wtorek, 23 października 2012

moje serce jest
kamiennym głazem
moje życie jest
zabetonowane
i to już tak trwa
przez tysiące tysięcy lat
i nic nie może
tego skruszyć
żaden kilof ani
młot pneumatyczny
tylko cudowne imię
Śri K...
Najwyższego Pana!!!

'95


sobota, 11 sierpnia 2012

MEDYTACJA

łagodzi obyczaje
wyznacza cele
oczyszcza serce
rozjaśnia umysł
likwiduje stres
nadaje życiu sens

prostuje drogi
obniża progi
ponad materię wznosi
uczy mądrości
szacunku i cierpliwości
koi w duchowej miłości

dodaje odwagi
otwiera duchowe drzwi
transcendentalnym nektarem poi
odziera z iluzji
świadomość budzi
do Boga prowadzi

jest najdroższym klejnotem
najwznioślejszym celem
i największym sekretem
jest tak prosta
i jednocześnie tak głęboka
i tak nieskończenie cudowna

Po prostu idź swą drogą
w sercu rozświetloną
tą boską tajemnicą
dla wszystkich otwartą
Medytacją z Mantrą


05.2012


środa, 1 sierpnia 2012

DROGA

Wszyscy idą wielką drogą,
szeroką, prostą, zachęcającą,
kariery, bogactwa szukają
do tego po trupach dążą.

        Być pierwszym, być lepszym
        pokazać mądrość, piękno lub siłę
        być choćby w głupocie najlepszym
        to jest ich życiem i celem.

Lecz dokąd prowadzi ta droga,
co na jej końcu zostaje,
czy jest to szczęście, czy trwoga,
czy może w twarz dostajesz?

        Czy jest jakieś inne wyjście,
        jakaś ukryta odnoga,
        czy możesz stanąć pośrodku?
        Spójrz - tłum wciąż cię pcha.

Lecz może jednak nie tędy,
patrz, Ktoś rękę wyciąga,
i mówi: "Chodź, chodź za mną,
pokażę ci ścieżkę do Boga.

        Ta ścieżka jest wąska i kręta
        i jest w przeciwną stronę,
        i idziesz nią sam, nie w tłumie
        choć tłum cię do siebie wciąga.

Pamiętaj, w przeciwną stronę,
ostrożnie, wciąż w dół i głębiej,
nie szukaj poklasku i sławy
lecz trzymaj się Mnie coraz mocniej.

        Nie myśl, że jesteś super,
        w czymkolwiek lepszym od innych,
        nie czuj, że załugujesz
        na wsparcie, dobro, szacunek..."

To trudne i boli, kolana ranisz,
tłum wciąż woła i woła,
wciąż chce byś szedł za nim.
Nie bój się, tylko mocno trzymaj

        śladów i słów - Tego, który prowadzi,
        tam znajdziesz mądrość i siłę,
        głęboką wiarę, miłość i przyjaźń,
        prawdziwą co serce rozpali...

----------------------------

I będąc ostatnią, niegodną
lecz czując ciepło Twej dłoni,
słuchając Ciebie, mój Mistrzu,
pokarzesz mi miłość w oddali.

        Proszę, choć jestem na końcu,
        słaba, bezradna i głupia,
        pozwól mi być u Twych Stóp
        podążać za Tobą i słuchać.


2010

piątek, 27 lipca 2012

Tak ciężko jest być w tym świecie
gdzie złość, pożądanie i umysł
po ścianach wciąż rzucają mnie.

Serce rozrywa samotność
widzenie, myślenie, uczucia
wzięła w swe ręce iluzja.

A ja w tym wszystkim dumna i próżna
stoję przed Tobą bezsilna i pusta.

I jestem ciągana ciągle w dwie strony
od wyzwolenia do uciech zmysłowych.

Och, kiedy wreszcie, mój drogi Panie,
pragnienie służenia Tobie w mym sercu powstanie...

'95

czwartek, 12 lipca 2012

Jesteś sam.
Ciągle sam.

I nic nie możesz na to poradzić
nawet najlepszy przyjaciel może cię zdradzić.

Pusto tak.
I smutno tak.

W domu, w pracy, na ulicy, w tłumie
nikt cię znowu nie rozumie.

Wszędzie sam.
Ciągle sam.

Nigdzie nie możesz znaleźć ukojenia
dla tego niezrozumiałego pragnienia,
które pali gdzieś wewnątrz tak natrętnie,
niechże by było raz przeklęte!
Nie wiesz gdzie możesz je umieścić
ciągle jest przyczyną pożądania i złości.

Czy zawsze sam?
Do końca sam?

Nie! Jest takie jedno piękne miejsce,
gdzie możesz znaleźć swoje szczęście.
To w twym sercu na dnie, tak głęboko,
możesz znaleźć spokój, bezpieczeństwo i ciepło.
Jest to twój wewnętrzny świat i każdy go ma
i jesteś tam tylko ty i Najwyższy Pan!


'98